New Beetle Club Poland
Forum
Galeria
New Beetle Day
Garaż
Zloty

NBCP - kilka słów historii

Forum www.newbeetle.fora.pl powstało w marcu 2008 roku za sprawą Kaferland'a. Jednak z uwagi na to, iż nasz model Volkswagena w owym czasie był uważany za auto dość drogie i mało popularne, forum praktycznie nie rozwijało się. Kilka osób, które w tym czasie były szczęśliwymi posiadaczami New Beetla, m.in. Beetle i Raafiii, udzielało się na zupełnie innym portalu motoryzacyjnym, nie wiedząc o istnieniu platformy poświęconej ich ulubionemu modelowi.

Lubeca - pierwsze spotkanie

W owym czasie doszło co prawda do spotkania dwóch miłośników New Beetla, ale nie był to chyba jeszcze odpowiedni czas na forum działające z takim rozmachem jakiego jesteśmy świadkami w obecnym czasie. Wspomniane spotkanie miało miejsce o dziwo nie w naszym kraju, ale na międzynarodowym zlocie New Beetla w Lubece. Był to dalej rok 2008, a liczba osób których łączyła wspólna pasja "najbardziej okrągłego z kanciastych" wynosiła na FORUM pięć sztuk.

I wtedy się zaczęło...

Nastał 2009 rok. Przypadek sprawił, że jeden z kolegów trafił na obecne nasze forum i powklejał linki na fora, gdzie dotychczas spotykali się pasjonaci New Beetla. W marcu tegoż roku na nowe forum zarejestrowało się już 13 osób i liczba ta stale rosła, ale w tempie dość wolnym i tak to trwało do lutego 2009 roku. Był to czas, kiedy na forum pojawił się Kolczyk. Za jego sprawą, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, grono forumowiczów zaczęło się lawinowo powiększać. Narodziło się pierwsze nasze logo, a jego autorem był Raafiii,  jego realizacją i dystrybucją dla zarejestrowanych zajęła się Apacz

"Nasz Ambasador"

Kolczyk zaczął prowadzić szeroką korespondencję z zagranicznymi klubami New Beetla, m.in. z Czech, Holandii, Niemiec, Ukrainy i Włoch. Jego miłości do Garbusków i wytrwałość spowodowały, że dotarł na zloty w Holandii i Włoszech. Przy tym wszystkim Kolczyk gorąco namawiał garbomaniaków na wspólne wyjazdy. Następstwem tych działań były słowa, które popłynęły spod ręki Beetla: "Kolczyk - nasz ambasador".

Sponton w Czechach

We wrześniu 2009 roku namowy odniosły wreszcie upragniony rezultat - na zlot do Czech pojechali: Kolczyk, Krokodyl i Raafiii. Tam właśnie w głowie Kolczyka narodziła się idea zorganizowania podobnej imprezy u nas w kraju. Jednak w owym czasie na zbyt dużą frekwencję nie można było liczyć, dlatego padła propozycja zlokalizowania takiego wydarzenia na południu kraju tak, aby dla kolegów z Czech i Słowacji odległość nie była przeszkodą w uczestnictwie w pierwszym w Polsce zlocie New Beetla.

Niezapomniany Gródek nad Dunajcem

Pozostało jeszcze wybranie dokładnego miejsca dla takiej imprezy i osoby, która mogłaby zająć się bezpośrednią organizacją imprezy. Wybór padł na Nowy Sącz i Ankarę.
Kolczyk zdołał zachęcić jeszcze kilka osób do spotkania organizacyjno-przedzlotowego w Gródku nad Dunajcem. Była to super okazja, żeby się poznać w większym gronie. Fenomenem wydaje się, że pod koniec zimnego października, na kraniec Polski zjechało wiele osób ledwie znających się na forum. Łącznie przybyło wtedy osiem garbusów. Wtedy podjęto konkretne decyzje o miejscu zbiórki zlotu, trasie przejazdu i programie całej imprezy. W międzyczasie liczba forumowiczów stale rosła. W efekcie kampanii marketingowej zlotu na pierwszą imprezę do Gródka nad Dunajcem przybyły 23 załogi, co była nie lada sukcesem.

New Beetle Club Poland

Wtedy też zaczęto snuć plany o powołaniu do życia Klubu miłośników New Beetla. Prowadzono wiele rozmów na ten temat, zarówno na zlocie jak i po nim, spędzając przy telefonach wiele godzin. We wrześniu 2010 został zorganizowany kolejny zlot, tym razem w Darłówku. Tam po burzliwych obradach powołano do życia New Beetle Club Poland z siedzibą w Kaliszu, a jego Prezesem jednogłośnie wybrano Kolczyka i resztę władz NBCP.

Pozostaniesz w naszej pamięci 

Przyszedł rok 2011 i niestety los odebrał nam wspaniałego kolegę Kolczyka. Był to dla nas wszystkich straszny cios i długo nie mogliśmy się z tym pogodzić. Pierwsza polowa 2011 roku to już kilkuset forumowiczów. Oczywiście nie wszyscy należeli do NBCP, ale bez mała wszyscy znali Kolczyka i wielu z nich odprowadziło Andrzeja w jego ostatnią drogę.

Nowy Zarząd 

Wtedy wiadomo już było, że majówkowe zloty będą tradycją. Kolejny odbył się w długi weekend majowy 2011 ponownie w Gródku nad Dunajcem. Jego organizację wzięli na swoje barki Pilot213 i Ankara. Na miejscu zbiórki zameldowały się 43 "garbate" załogi. Wszyscy byli pod wrażeniem ilości serca i energii włożonej w jego organizację. Niestety nie było już wśród nas Andrzeja, ale wszyscy czuliśmy jego duchową obecność. Podczas tego zlotu odbyło się Walne Posiedzenie członków NBCP, podczas którego wybrano nowego Prezesa, którym został Wuj Sam i zmieniono skład władz NBCP.

Nowe pomysły

Podczas luźnych rozmów doszliśmy do wniosku, że potrzebny jest nam profesjonalny serwis www. Jego realizacji podjął się kolega mauzon a w jego wygląd i budowę nieocenioną pomoc wnieśli m. in.: Piwek, Wuj Sam i wielu innych.
Wszyscy wiemy, że nasz pierwszy Prezes bardzo wysoko podniósł poprzeczkę i większość z nas wkłada dużo serca i sił aby temu podołać i stara się tą poprzeczkę wciąż podnosić. Czasem jak to w rodzinie kończy się to jakąś sprzeczką czy różnicą zdań, ale jak to się mówi złe miłego początki....

Zapraszamy do wstąpienia w szeregi NBCP.

Gallery